Dawniej Radziejów stał rzemiosłem. Według danych miejscowego Cechu Rzemiosł działało w mieście 76. rzemieślników (dane z końca lat 50.). Byli uznawani za jednych z lepszych na Kujawach.
Władysław Pilichowski urodził się w 1901r. w Słomkowie, w wieku 18 lat rozpoczął naukę w rzemiośle kowalskim i podkuwaniu koni. Doświadczenie zdobywał w warsztatach kowalsko-ślusarskich w Ślesinie, Słupcy, Wilczynie i Skulsku. Terminował w warsztacie Siódy, w Czołowie. W 1923 zdobył Dyplom mistrzowski. Od października 1924 prowadził swój zakład ślusarsko-mechaniczny przy dzisiejszej ulicy Wyzwolenia. Władysław Pilichowski był rzemieślnikiem-wynalazcą, jego maszyny były dowodem nowoczesnej myśli technicznej. W jego zakładzie powstawały na zamówienie Państwowych Ośrodków Doświadczalnych Rolnictwa młocarnie do zbóż i nasion. Maszyny były sprzedawane w rejon wileński, podolski i brzeski (nad Bugiem).
Władysław Pilichowski brał udział w generalnym remoncie radziejowskiego klasztoru, przy restaurowaniu ołtarza kościoła farnego, w czasie II wojny światowej prowadził radziejowską elektrownię, później prowadził warsztaty szkoły zawodowej, szkolił kolejne pokolenia rzemieślników, był społecznikiem. Zakład Władysława Pilichowskiego produkował dźwigi budowlane i piece c.o., bardzo nowoczesne na ówczesne czasy. Pompa stojąca za Izbą Regionalną, dawną plebanią, jest dziełem tego zdolnego rzemieślnika z Radziejowa. A nie była to taka zwykła ręczna pompa tylko z napędem elektrycznym (pas transmisyjny).
Kiedy w 1970 r. podjęto decyzję o odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie w całym kraju powstawały skarbonki. Także w zakładzie Władysława Pilichowskiego powstała skarbonka na odbudowę Zamku Królewskiego w Warszawie. Dziś można oglądać ją w Izbie Regionalnej.
Władysław Pilichowski był radziejowskim wybitnym rzemieślnikiem, wynalazcą, innowatorem, producentem, szanowanym obywatelem miasta.
Dziękujemy pani Krystynie Mróz, wnuczce Władysława Pilichowskiego za udostępnienie materiałów.
Ewa Smykowska