Bojowa Organizacja Ludowa
Bojowa Organizacja Ludowa (BOL) została utworzona we Włocławku 17 stycznia 1940 roku. Działała na terenie Włocławka oraz powiatów włocławskiego i nieszawskiego. Jej członkowie byli związani z przedwojennym ruchem lewicowym, w szczególności z Polską Partią Socjalistyczną. Na czele organizacji stał podpułkownik Florian Sokołowski pseudonim „Wandalin”, a szefem sztabu był porucznik Henryk Gluss-Brudziński.
Główna działalność BOL obejmowała samopomoc, szkolenia wojskowe oraz wywiad na potrzeby bieżącej walki i przyszłych operacji wojskowych.
W powiecie nieszawskim szczególnie aktywna była Komenda BOL w Dobrem. Komendantem tego oddziału był kapitan rezerwy Jerzy Piotr Krzesiński. Pochodził z Nieszawy, a w Dobrem pracował jako komendant straży pożarnej w miejscowej cukrowni. Komendzie BOL w Dobrem podlegały placówki w takich miejscowościach jak: Krzywosądz, Sędzin, Straszewo, Niegibalice, Bytoń i Stary Radziejów.
W sierpniu 1943 roku Jerzy Piotr Krzesiński i por. rez. Jerzy Gajewski ps. „Stanisław”, poddali się pod dowództwo Komendy Obwodu Armii Krajowej (AK) Nieszawa. W miejsce Komendy BOL Dobre utworzono Rejon AK Dobre o kryptonimie „Dalia” (kryptonim numerowy N-O-130). Funkcję komendanta Rejonu objął J. Gajewski, natomiast J.P. Krzesiński przeniósł się do konspiracji w Inspektoracie Włocławek, choć nadal mieszkał i pracował w Dobrem.
Działalność konspiracyjna
Działalność organizacji była wszechstronna i obejmowała szereg kluczowych obszarów.
Rekrutacja i szkolenia
- Werbowanie członków: Pozyskiwano osoby z przeszkoleniem wojskowym, w szczególności oficerów i podoficerów rezerwy, aby stopniowo rozbudowywać liczebność organizacji.
- Szkolenia wojskowe: Organizowano zajęcia z wojskowości oraz posługiwania się bronią.
Zaopatrzenie w broń i materiały
- Zbiórka broni: Gromadzono broń ukrytą we wrześniu 1939 roku. Przykładem jest Włodzimierz Wrzesiński ps. „Kruk” i Józef Depta ps. „Gołąb”, którzy w 1939 roku odnaleźli w trzcinie nad miejscowym jeziorem około 20 pięciostrzałowych karabinów, porzuconych prawdopodobnie przez Czechów i Włochów, którzy biwakowali w Dobrem w niemieckich mundurach i pełnili funkcje pomocnicze dla oddziałów Wehrmachtu.
- Zrzuty lotnicze: Przejmowano zrzuty broni z Wielkiej Brytanii, które lądowały na skraju „Lasu Michałowskiego” w pobliżu wsi Kobielice. Pierwszy zrzut odbył się późną wiosną 1943 roku, a drugi jesienią tego roku. Zawierały one miny, granaty, broń krótką oraz 31 karabinów z amunicją i instrukcją obsługi. Broń ukrywano u Władysława Wolskiego ps. „Wilk” lub w magazynie nad owczarnią w Dobrem, pod opieką Jana Chmielewskiego.
- Radiostacja: Na terenie cukrowni w Dobrem działała radiostacja ukryta pod kominem, która umożliwiała wysyłanie meldunków do Londynu i odbieranie rozkazów.
Łączność i wywiad
- Łączność konspiracyjna: Rozbudowano system łączności, a w każdej placówce zorganizowano skrzynki kontaktowe. Główna skrzynka, służąca także łącznikom z zewnątrz, znajdowała się u Władysława Wolskiego i jego żony Anny (była nauczycielka szkoły powszechnej w Dobrem), która byłą gospodynią kwatery
i jednocześnie pełniła rolę łączniczki.
- Nasłuch radiowy: Prowadzono nasłuch radiowy. W mieszkaniu Włodzimierza Wrzesińskiego w piecu kaflowym ukryty był czterolampowy aparat radiowy, a drugi znajdował się w domu Jana Frieske.
- Działalność wywiadowcza: Gromadzono informacje o niemieckich jednostkach i obiektach wojskowych, takich jak lotnisko polowe w Seroczkach. Melduki zawierały dane o rodzajach i ilościach samolotów, częstotliwości lotów, przewożonych ładunkach i stanie osobowym. W tej dziedzinie wyróżniali się Józef Mielcarek ps. „Korek”, „Odmęt” oraz Mieczysław Kieres ps. „Lech”, którzy przed wojną służyli w 4. Pułku Lotniczym w Toruniu jako strzelcy pokładowi.
- Obserwacja poligonu: Prowadzono obserwację i sporządzano opisy działań Niemców na poligonie pod Toruniem.
Sabotaż i dywersja
- Mały sabotaż: Organizowano akcje sabotażowe:
- Józef Mielcarek ps. „Korek”, „Odmęt” uszkodził dyfuzory w Cukrowni Dobre.
- Jan Lewicki ps. „Stal” wraz z innymi członkami doprowadził do wykolejenia 25-tonowego wagonu z burakami, co spowodowało jednodniową przerwę w produkcji.
- W noc sylwestrową 1941 roku Bonifacy Zielonka i Józef Mielcarek wypuścili z cystern na lotnisku w Seroczkach około 60 000–80 000 litrów benzyny lotniczej.
Pomoc i legalizacja
- Działalność legalizacyjna: Osobom zagrożonym wywózką na roboty do Niemiec lub aresztowaniem (głównie z Wielkopolski i Pomorza) dostarczano fałszywe dokumenty tożsamości i znajdowano im zatrudnienie, głównie w cukrowni w Dobrem. Jan Frieske (sekretarz urzędu obwodowego w przedwojennej gminie Sędzin) wraz z Bonifacym Zielonką wydali około 800 fałszywych dokumentów, w tym dokumenty tożsamości (ausweis), karty żywnościowe i przepustki.
- Ukrywanie uciekinierów: Pomagano uciekinierom z obozu jenieckiego w Toruniu-Glinkach oraz obozu przejściowego w Inowrocławiu-Mątwach (filii obozu w Stutthofie), ukrywając ich głównie w kwaterze u Zofii Mielcarek.
- Działalność samopomocowa: Organizowano szeroko zakrojoną pomoc:
- Wysyłano paczki do obozów jenieckich (stalagów i oflagów). W działania te zaangażowani byli m.in. Mirosława i Jan Kobylińscy oraz Maria i Jan „Anatol” Witkowscy.
- Wydawano potrzebującym nielegalnie zdobyte karty żywnościowe, na odzież i obuwie.
- Jan Frieske i Bonifacy Zielonka wysyłali fałszywe depesze do Niemiec, aby umożliwić wywiezionym na roboty uzyskanie urlopu.
- Włodzimierz Wrzesiński ps. „Kruk”, księgowy w majątku ziemskim w Dobrem, prowadził podwójną księgowość, co pozwalało miejscowej ludności na uzyskanie dodatkowych racji zboża i mięsa.
- Potajemnie wywożono cukier z cukrowni z przeznaczeniem do dalszej wysyłki do Warszawy i Łodzi.